„Wrażenia z krytycznego myślenia, czyli opowiastka o zdumieniu”
TAGI: Deser, Waria,
Dodano: 2011-10-30 22:44:30
Stało się tak, że przypadło mi w udziale prowadzenie zajęć z eksperymentalnego w polskiej rzeczywistości przedmiotu pt. „Podstawy krytycznego myślenia”. Szczęściem i nieszczęściem zarazem jest fakt, iż odebrałem filozoficzne wykształcenie, co w tym wypadku sprowadza się do zabrnięcia w obszar intelektualnej oczywistości. Bolesne jest, że owa oczywistość trafia w mur niezrozumienia i zbioru fałszywych przekonań po stronie adresatów zajęć. Niezależnie od powyższego, ucieszyłem się. Możliwość opowiadania o myśleniu obudziła we mnie nadzieję (chwilami nader naiwną, ale nadzieja taką być ma), że oto otrzymałem szansę realizacji misji, wiara w którą pchnęła mnie na niwę edukacji.
Już podczas pierwszych zajęć okazało się, co nie było szczególnym zaskoczeniem, że studenci utożsamiają krytyczne myślenie z krytyką pojmowaną wyłącznie negatywnie. Ku mojemu zaskoczeniu, równie szybko okazało się, że bardzo łatwo było przekazać, pokazać i wyjaśnić, że są w błędzie, bo, ku ich zaskoczeniu, krytyka ma również część pozytywną. Pomijając powyższe okazało się również (ponownie przy wtórze zaskoczenia), że synonimami krytycznego myślenia są m. in. „myślenie skuteczne”, czy wręcz „myślenie poprawne”…
Bałem się, że ludzie w pewnym wieku poczują się obrażeni serwowaniem im dania z truizmów zakrapianych oczywistością… Okazało się jednak, że, wbrew twierdzeniom pewnego Pana, oczywistość wcale nie jest oczywista. Razem z pomysłodawcami i współtwórcami tego przedmiotu postanowiliśmy zminimalizować ciężar gatunkowy przedmiotu tak, aby uczłowieczyć Koło wiedeńskie, Carnapa oraz inne, niezwykle mądre, acz całkiem niestrawne przejawy ludzkiego poszukiwania odpowiedzi na wszystkie możliwe i niemożliwe pytania.
Ku mojemu zdumieniu, a owo nie znika wraz z kolejnymi zajęciami, przyswajalność prezentowanych treści jest nader wysoka (mniemanie to zostanie, jak sądzę, zweryfikowane podczas egzaminu). Zainteresowanie przedmiotem również utrzymuje się na satysfakcjonującym poziomie, bo frekwencja na skąd inąd nieobowiązkowych zajęciach nie spada (nawet o 7:45). Podczas zająć studenci zadają pytania, podejmują dyskusję i, tym samym, myślą, choć wątpili, że potrafią. Odkąd zrozumieli co miał na myśli Kartezjusz… przestali znikać, a omnibus dubitandum przekształciło się w cogito.
Trzymając się konwencji eksperymentu, jak również pielęgnując zdumienie, obserwując bacznie reakcje adresatów wykładów podnoszę poprzeczkę. Od podstaw, przez standardy i bariery do logiki (takiej „po ludzku” i zgodnie z podręcznikami), powolutku zbliżamy się do rekordu. Przed nami zmaganie z błędami logicznymi i językowymi. Mam szczerą nadzieję, że znów będę zdumiony, ale skoro „błądzić jest rzeczą ludzką” to zdaje mi się, że znów się zadziwię, a nadzieja nadal będzie się miała w najlepsze.
Andtrzej Głowacki - warto
2011-10-31 21:31:41
Tak, błądzić jest rzeczą ludzką i czasami nawet warto zbłądzić, aby móc się odnaleźć i docenić fakt odnalezienia. Zauważam sam, że obecny pierwszy rok jest na grafice bardzo dobry i aktywny na wykładach. Mile zaskoczyło mnie, że stają się partnerami w dialogu.
Mateusz Czycz - Przydatna krytyczność
2012-01-02 14:52:15
Muszę przyznać, że mnie, jako studenta I roku krytyczne myślenie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Uważam przedmiot, za co prawda nie łatwy, ale bardzo wartościowy, który dla osób chcących może mieć swoje odzwierciedlenie w codziennym życiu, ponieważ każdy chce myśleć skutecznie.
Adam Piętak - Tak, miałem szczęście! – przygoda z krytycznym myśleniem.
2012-01-06 13:06:47
Mimo, iż tak naprawdę już od samego początku naszego istnienia, wszystko wokół starało się nas przystosować do użytku krytycznego myślenia, nic jednak nie przyswajało w nas walorów praktycznych tej sztuki. To, co przykre, a tyczy się w ścisłym znaczeniu krytycznego myślenia, to dosyć późne zaznajomienie się podopiecznych z tą elementarną dziedziną rozumowania. Dziwie się, czego tego typu zajęcia nie mają racji
bytu już w programie nauczania szkół średnich? Cóż… System edukacyjny w Polsce jest, jaki jest, czego tu dużo wymagać… Ba, cieszmy się, iż mamy przyjemność „zagoszczenia” tej jakże skutecznej techniki analizowania rzeczywistości, przynajmniej w postaci tego 0,5% (lub nawet mniej) przedmiotów oferowanych przez program nauczaniu uczelni wyższych (co ma chyba miejsce na wsiz’ie i dwóch innych uczelniach – za mało!). Tak więc, czuje się prawdziwym szczęściarzem z faktu uczestnictwa w przedsięwzięciu zwanym „podstawy krytycznego myślenia”. Smutne jest też patrzenie na nieliczne jednostki, które w sposób oczywisty marnotrawią potencjał, nie tyle problematyki przedmiotu, co jego praktyczności. Niektórzy po prostu nie zdają sobie sprawy z „daru”, jaki im przyznano, a szkoda.
Mirosław Kania - Skutecznie myśleć = myśleć w ogole
2012-01-06 17:36:54
W 100% podzielam zdanie z komentarza Adama Piętaka. Istotnie, jest to wyróżnienie i duma z możliwości uczestnictwa w tym przedmiocie i to jako pierwszy rocznik. Również zgadzam się z tym, że naukę krytycznego myślenia powinno się wprowadzić znacznie wcześniej, nawet już w gimnazjum, żeby ukształtować w pewien sposób rozwijające się dziecięce umysły. Myślę, że doktor Ulita nie powinien być tak
bardzo zdziwiony z dużej frekwencji na swoich zajęciach, ponieważ ludzie w pewnym wieku i na pewnym poziomie intelektualnym łakną tej wiedzy, a zwłaszcza gdy mogą ją otrzymywać na zajęciach w tak przystępny sposób. Aż przygnębienie pojawia się na samą myśl, że teoretycznie na podstawach się skończy…
Aleksandra Wała - Przedmiot - myślenie
2012-01-07 20:18:27
Sprawdzając program studiów usiadłam z wielkim uśmiechem na twarzy widząc słowa 'Podstawy krytycznego myślenia' jako jeden z przedmiotów. Uważana za negatywnie nastawioną do świata, szerzącą krytykę, przyznam, że czasem i bezpodstawną, chciałam przyjrzeć się jak ten termin działa, kiedy próbuje być określony. Jak pan podkreślił krytyczne myślenie, było dla wielu osób negatywną formą wyrażania. Prowadzi ona do dyskusji, a ludzie nie
lubią dyskutować, ludzie lubią mieć po prostu rację. Można wręcz powiedzieć, że dyskusja jest obrażająca, kiedy ktoś czuje się wyższy rangą lub wiedzą.
Z chęcią przychodzę na zajęcia i z niechęcią je opuszczam. Zdaje sobie sprawę, że są to zajęcia eksperymentalne i powoli widzi Pan co jest w nich istotniejsze, a co nie. Jeśli mogłabym dodać swoją uwagę, myślał Pan, aby dodać może w formie ćwiczeń zajęcia dotyczące polemiki w danym temacie, wybranym może przez studentów, może przez Pana? Dyskusja, która wszczęła by się wtedy, mogłaby być analizowana i poprawiana.
Tak czy inaczej mam nadzieję, że moja przyswajalność prezentowanych treści zda egzamin. :)
Mateusz Czycz (w47176) - Przydatna krytyczność (poprawiony)
2012-01-08 14:41:24
Muszę przyznać, że mnie, jako studenta I roku krytyczne myślenie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Uważam przedmiot, za co prawda nie łatwy, ale bardzo wartościowy, który dla osób chcących może mieć swoje odzwierciedlenie w codziennym życiu, ponieważ każdy chce myśleć skutecznie. Krytyczne myślenie pokazało mi jak bardzo tradycyjne myślenie jest gorsze a człowiek do tych czas nim się posługiwał i prawdopodobnie będzie dalej, ale gdy już wiadomo, że istnieje cos takiego jak krytyczne myślenie można coś zmienić. Myśleć lepiej, klarowniej.
Bogdan Wdowiarz - Jeden z najpotrzebniejszych przedmiotów
2012-01-11 23:44:19
Mam podobne odczucia jak moi przedmówcy. Osobiście spodziewałem się zupełnie innych zajęć z tego przedmiotów, mimo to pozytywnie zaskoczył mnie ten sposób prowadzenia zarówno wykładów jak i ćwiczeń, które można uznać za \"innowacyjne\" i jednocześnie przyjemne. Wiedza, która można nabyć na tym przedmiocie jest niezwykle przydatna w życiu. Mam nadzieję, że z czasem będzie bardziej popularny i może pojawi się nawet we wcześniejszych latach kształcenia.
Gabriela Wierzbicka - Prawdziwe dobrodziejstwo
2012-01-12 17:54:52
Nie da się ukryć, że zdolność do krytycznego myślenia jest jedną z najważniejszych umiejętności człowieka żyjącego w czasach globalizacji. Codziennie zalewa nas morze informacji, kultura i sztuka - a nawet nauka - podlegają komercjalizacji, a miano autorytetów zyskują niejednokrotnie zupełnie nieodpowiednie osoby. Żeby utorować sobie drogę przez dżunglę symboli, znaczeń, marek, zaleceń i trendów niestety nie wystarczy myślenie intuicyjne, czego
doświadczam choćby na sobie uważając się przy tym za osobę raczej inteligentną. Krytyczne podejście trzeba ćwiczyć. Dlatego cieszę się, że uczelnia daje mi tę możliwość. Zajęcia, jak wspomnieli koledzy powyżej, są ciekawe i produktywne. Szkoda tylko, że w przeciwieństwie do uczelni wyższych, na wszystkich pozostałych poziomach edukacji wpaja się uczniom bezrefleksyjność i bierność intelektualną.
Karol Stawarczyk - Fundamentalna umiejętność życiowa
2012-01-12 19:50:53
Sądzę, że eksperyment jest jak najbardziej udany, na co wskazuje frekwencja i duże zainteresowanie przedmiotem. Zdolność do krytycznego myślenia posiada każdy, jednak większość nie trudzi się, by pogłębić umiejętności z tym związane. Podstawy krytycznego myślenia mobilizują do tego, aby każdy odkrył u siebie tą umiejętność i starał się ją rozwijać. Myślenie krytyczne jest fundamentalną umiejętnością w życiu każdego człowieka, gdyż otaczający nas świat przepełniony informacją w znacznym stopniu dezorientuje ludzi. Skuteczne myślenie pozwala im się w nim odnaleźć.
Andriy Polishchuk (46928) - Myślenie dla doskonalenia
2012-03-12 22:57:23
Zgadzam się ze słowami koleżanek co napisały przedtem. Uważam, że przedmiot Krytyczne myślenie jest dosyć ciekawym i potrzebnym przedmiotem w kursie studenckiego programu.
Przecież naucza nas myśleć nie tak jak ogólne społeczeństwo, oddzielić się od szarej masy i wnieść w opinię publiczną swojego zabarwienia. Przedmiot
rozwija rozumowanie logiczne, umiejętność przeprowadzać dyskusje, umiejętności wybrać z dużej ilości informacji coś główne i poprawnie jego zrozumieć.
Tak, czynić błędy to ludzka rzecz, lecz moim zdaniem krytyczne myślenie pomaga obmyślić i analizować nasze działania żeby nie dopuścić tych błędów.