Kategorie
Mecenas
Mecenasem serwisu jest Wyższa Szkoła Informatyki
i Zarządzania z siedzibą
w Rzeszowie
Partnerzy



Więcej dla... Korei Północnej
TAGI: Deser, Waria,
Dodano: 2009-06-16 10:33:03

Coś to Czytelnikom przypomina? No właśnie! Więcej dla Korei Północnej, więcej dla Polski, więcej dla górników – i tak dalej. To wszystko ma wspólne korzenie: połączenie mentalności żebraczej (ktoś nam ma pomóc), przekonania, że „nam się należy” i skrajnie agresywnej mentalności, że to, co nam się należy trzeba wyrwać siłą lub szantażem. Korea Północna stara się wyszarpnąć od świata - testując rakiety i dokonując prób nuklearnych, PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele - strasząc Niemcami, a górnicy - wywołując bijatyki pod Sejmem i gdzie indziej.

Swoją drogą zachęcałbym jakiegoś filozofa-etyka, by przestawił Czytelnikom profil etyczny szefa PiS. Zapowiadał on, wraz ze swymi adherentami, że w Parlamencie Europejskim będą walczyć o „Więcej dla Polski”. A przecież to Kaczyńscy i ich świta zasiewali – i nadal starają się zasiewać! – nieufność wobec Europy w polskim społeczeństwie. Niespójność intelektualna i etyczna? Tych niespójności jest więcej.

Największym krajem UE – i jednym z najbogatszych – są Niemcy, przeciw którym PiS prowadzi swoją nacjonalistyczną krucjatę. A przecież dotacje, jakie otrzymują mniej rozwinięte gospodarczo kraje, w tym także Polska, biorą się z podatków płaconych przez unijnych podatników. Największą „działkę” wnoszą do unijnego budżetu najliczniejsi i najbogatsi, czyli Niemcy. Nie darmo w europejskich mediach mówi się o nich jako o kasjerach Europy.

No i tu pojawia się kolejna – łagodnie rzecz określając – niespójność etyczna. Jarosław Kaczyński domaga się „więcej dla Polski” unijnych pieniędzy (niczego innego unijnego się nie domaga!) właśnie od tych, przeciwko którym judzi swoich rodaków. Niemcy to też widzą i choć nie śledzę prasy niemieckiej, niewątpliwie ktoś zwróci tam uwagę na szczególną etykę szefa PiS (wzbogacając swój tekst kąśliwym komentarzem).

Wstyd to dla Polski i – jak mówi młodzież – obciach. Ale, stwierdzić należy, że nie jedyny. Inny egzemplarz z tego samego – intelektualnie i moralnie – towarzystwa, mam na myśli Tadeusza Rydzyka, pomawia Europę, Unię i Zachód o wszystko, co najgorsze. Ale to mu bynajmniej nie przeszkadza w gorliwym ubieganiu się o unijne pieniądz. Wprawdzie niemoralny ksiądz, czy zakonnik, to nie jest w historii przypadek nieznany, ale wpisuje się doskonale w tę północnokoreańsko-pisowsko-górniczą mentalność.

Piszę ten felieton przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, a ukaże się on po wyborach. Mam nadzieję, że ogromna większość rodaków została już – po dwóch latach rządów PiS i prawie dwóch latach PiS w opozycji – uodporniona na tę agresywną roszczeniowość i dążenie do skłócenia Polaków między sobą i Polaków z innymi. Dlatego o wynik wyborów jestem raczej spokojny.

Natomiast przypominam wspólne cechy zachowań Kim-dzon-Ila, Kim-dzon-Kaczyńskiego i Kim-dzon-górniczych prowodyrów, aby sformułować pewną prognozę. Komunistycznemu przywódcy Północnej Korei obojętny jest los jego rodaków, Jarosławowi Kaczyńskiemu obojętny jest los tych Polaków, którzy się z nim nie zgadzają (ok. 75-80%), a górniczym związkowym prowodyrom, żyjącym na koszt państwowych przedsiębiorstw, obojętne jest to, że my wszyscy-podatnicy składamy się na ich utrzymanie. Ale to się mści. Z reguły bowiem awanturnictwo wcześniej, czy później kończy się klęską... 

OPINIE
Zapraszamy do wyrażenia opinii.
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie
ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów, fax: +48 17 866 12 22 e-mail: wsiz@wsiz.rzeszow.pl
Wszelkie Prawa Zastrzeżone, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie © 2010