Sztuka eseju
W świecie kulturowego tovarum
TAGI: Kuchnia intelektualna, Sztuka eseju,
Dodano: 2009-08-22 14:30:32
Utowarowienie kultury wiąże się z powszechnym konsumpcjonizmem, który z kolei jest skutkiem ciągle rosnącej liczby przedmiotów i usług. „Ściśle rzecz ujmując, człowiek epoki dostatku nie egzystuje już, jak uprzednio i odwiecznie, w środowisku innych ludzi, lecz otoczony jest przez PRZEDMIOTY”8. Ludzka codzienność nie opiera się już na relacjach i funkcjonowaniu z innymi, ale w coraz większym stopniu skupia się na odbiorze dóbr i informacji, a także na manipulacji nimi. Według Jean’a Baudrillard’a żyjemy w czasach przedmiotów – w tempie i rytmie ich ewolucji i następstw. Kiedyś to przedmioty, dobra kultury, wytwory, narzędzia trwały przez kolejne cywilizacje, pokonując czas, teraz to ludzie są świadkami ich narodzin, dojrzewania, rozwoju i śmierci9. „Towary”, także te kulturowe powstają w takim tempie, że nie jesteśmy czasem w stanie zarejestrować ich obecności na scenie, a już pojawiają się nowe. W końcu, jak twierdzi J. Baudrillard, „kultury nie tworzy się już po to, aby trwała”10. Nawiązując właśnie do tego, trzeba zwrócić uwagę, że zagadnienie konsumpcji kultury nie wiąże się z treściami kultury ani jej odbiorcami, ale z tym, że obecnie kultura i jej wytwory są skazane na bycie tylko ulotnym znakiem poprzez produkcję opartą na wymiarze cyklu i recyklingu. Musi być ona równie aktualna i na topie, jak np. produkty techniczne11.

Utowarowienie kultury wpływa na rozwój przemysłu kulturowego, z którym koreluje rozpowszechnianie i popularyzacja „produktów” poprzez media i w odpowiedniej formie, pasującej do danego nośnika oraz tworzenie oryginalnych wytworów, które muszą być dostosowane do tych mediów. „Prawa rynku traktują dawne dzieła sztuki jako towar, który po odpowiedniej obróbce ma trafić do konsumenta, a producentowi przynieść określony zysk. I dlatego też, jeśli Mozarta przerabia się na jazz, to (…) zmienia się go nie tylko tam ‘gdzie Mozart byłby za trudny lub za poważny, ale również tam, gdzie Mozart inaczej, ba – prościej harmonizuje melodię’ ”12. W książce B. Siemienickiego „Pedagogika medialna” spotkałam się ze stwierdzeniem, iż panuje pogląd, że kultura masowa jest zwulgaryzowanym odbiciem kultury wyższej.

„Przemysły kultury obejmują wszelkie podmioty prowadzące działalność na polu kultury, sztuki i mediów, które ‘łączą potrzebę działania ekonomicznego i osiągania zysku z wymogiem twórczości’ ”13. Powyższy termin po raz pierwszy został zastosowany przez teoretyków frankfurckiej szkoły filozofii T. Adorna i M. Horkheimera. Miał on negatywne wówczas konotacje, odnosząc się do kultury ukierunkowanej rynkowo, powstającej masowo


8J. Baudrillard, Społeczeństwo konsumpcyjne. Jego mity i struktura, wyd. SIC!, Warszawa 2006, s. 7.

9Tamże.

10J. Baudrillard, Społeczeństwo konsumpcyjne…, dz. cyt., s. 124.

11Tamże, s. 125-126.

12Siemieniecki, Pedagogika…, dz. cyt., s. 83.

13M. Smoleń, Przemysły kultury…, dz. cyt., s. 8.

 1  2  3  4  5 


OPINIE
marzenare - Kultura "owoc natchnienia" czy towar?
2009-08-27 14:53:57
Czytając powyższy artykuł nasuwa mi się wypowiedź Ryszarda Kapuścińskiego, który trafnie opisał owo zjawisko: „Zgodnie z ideologią globalizmu prawa rynku mają również rządzić dziedziną kultury. Nikt nie pyta, czy dany film jest wybitny. Ważne, ilu obejrzało go widzów, jaką zrobił kasę. Wiele nieporozumień i pomyłek bierze się z różnego pojmowania kultury w tradycji anglosaskiej, zwłaszcza amerykańskiej. W doświadczeniu amerykańskim dzieło kultury jest produktem pracy ludzkiej, której wartość ocenia odbiorca przez akt kupna lub jego odmowę. Europa natomiast traktowała dzieło kultury jako owoc natchnienia, rzecz zawierającą element sacrum, więc wartość rynkowa odgrywała tu rolę drugorzędną”.
-
2011-04-18 22:58:25
"humanizacji owej rzeczywistości."? Czy dehumanizacji? Polecam : http://www.filmweb.pl/Metropia
A. Dudzińska -
2011-04-28 10:42:34
„Humanizacji owej rzeczywistości”, gdzie centralnym punktem jest godność ludzka, człowiek jest najwyższą wartością. „Człowiek wpływając na ekonomizację i utowarowienie kultury sprawił, że teraz skutki tego procesu oddziałują na jego życie i aktywność” – ta humanizacja wiąże się też z tym aspektem – chodzi tu o przystosowania naszych działań i czynności do ludzkich potrzeb, podniesienie jakości życia.
Rain -
2011-05-19 22:18:14
A jak się ma utowarowienie kultury do humanizacji? Statystyki raczej nie pozostawiają złudzeń - sprzedanie każdej idei, nawet najbardziej pozytywnej wiąże się w mniejszym lub większym stopniu ze spłyceniem tejże idei w taki sposób, aby trafiła ona do masowego odbiorcy. I masowy, przeciętny odbiorca raczej nie zwróci uwagi na przesłanie danego dzieła, lecz na oprawę - np w przypadku kina efekty specjalne, napięcie, ogólnie wrażenia wyniesione po obejrzeniu - bo na głebsze przemyślenia raczej nie będzie miał czasu. I idea jako taka po prostu się rozpłynie w korowodzie dnia codziennego.

Dodaj swoją opinię
Autor:
Tytuł:
Treść:


kod z obrazka:

Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie
ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów, fax: +48 17 866 12 22 e-mail: wsiz@wsiz.rzeszow.pl
Wszelkie Prawa Zastrzeżone, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie © 2010