i Zarządzania z siedzibą
w Rzeszowie
Dodano: 2009-05-05 07:49:25
Było to miasto niezwykłe. Centrum składało się z trzech murowanych budynków ustawionych wokół placu, w których mieściły się urzędy i dom towarowy i morza parterowej drewnianej zabudowy, większość ulic była nieutwardzona a przy nich stały małe biedne domki. Kilkoma ulicami przebiegały linie tramwajowe. Domek rodziców naszego pierewodczyka był, podobnie jak sąsiednie, nieduży, może 40, może 50 metrów kwadratowych. Gospodarz z dumą pokazywał trzy murowane ściany, które przez trzydzieści lat zbudował. Pracując jako górnik wynosił z kopalni w torbie po kilka cegieł, niestety starczyło mu ich tylko na trzy ściany, czwarta pozostała drewniana, bo kiedy przeszedł na emeryturę nie było już skąd wziąć budulca. W okresie pierestrojki w mieście, jak się potem dowiedziałem, zbankrutowały fabryki, upadły kopalnie, a zlikwidowane linie tramwajowe porosła trawa.
Wieczorem zwabiony muzyką zszedłem do hotelowego nocnego baru, orkiestra grała rosyjskie melodie, kelnerzy stali u progu, poza tym lokal był pusty, przy wejściu zaś widniała tablica z napisem: „my rabotajem za innostronne waluty”.Niestety polski złoty nie był wtedy zagraniczną walutą. W hotelu „Inturista” podawano też osobliwe śniadanie: chleb razowy tzw. „komiśniak” oraz „Igry Maskwy” - gruziński koniak zmieszny z radzieckim szampanem. W barze można było także napić się kawy, ale serwowano ją tylko godzinę dziennie, dla zmylenia klientów nie było wiadomo, o której.
Ta wycieczka do Rostowa, do Szacht umiejscowiła mi Moskwę w rosyjskiej przestrzeni, w której kontrast między stolicą i Petersburgiem, a resztą kraju jest w Europie niespotykany, ale czy Rosja leży rzeczywiście w Europie? Granice kulturowe naszego kontynentu, zdaniem Samuela Huntingtona, to zasięg rzymskiego chrześcijaństwa. Limes zachodniej cywilizacji. Przenikliwy obserwator Rosji, markiz Astolphe de Custine w swoich zapiskach z podróży w 1839 roku twierdził, że Europa kończy się na Łabie. Kraj ten go fascynował i przerażał. W przedmowie pisze: „Rosja jest dziśnajciekawszym ze wszystkich krajów na świecie dlatego, że mamy tam do czynienia ze skrajnym barbarzyństwem, któremu sprzyja zniewolenie Kościoła i ze skrajnie wyrafinowaną cywilizacją sprowadzaną zza granicy przez zwierzchność, zapożyczająca się wszędzie bez wszelkiego wyboru”.






