Kategorie
Mecenas
Mecenasem serwisu jest Wyższa Szkoła Informatyki
i Zarządzania z siedzibą
w Rzeszowie
i Zarządzania z siedzibą
w Rzeszowie
Partnerzy
Cywilizacje
Między wolnością słowa a świętością symbolu
TAGI: Kuchnia intelektualna, Cywilizacje,
Dodano: 2009-04-24 08:52:35
Dodano: 2009-04-24 08:52:35
Słowa Ar-Rabiego o rozsądku i widzeniu świata we właściwych proporcjach powinny dawać do myślenia nie tylko wyznawcom islamu. W XXI wieku jesteśmy skazani na współpracę dużo bardziej, aniżeli jeszcze 50 czy 30 lat temu. Tak się jednak składa, że obecnie, częściej niż kiedykolwiek wcześniej, redukujemy obraz drugiej strony w sposób niemal absurdalny. Mamy zatem „nietolerancję, fanatyzm, przemoc i ignorancję”, którymi to terminami posługujemy się, myśląc i mówiąc bardziej lub mniej otwarcie o świecie islamu, następnie zaś „bluźnierców, bezbożników i kolonizatorów”, za których zaczęli uchodzić w oczach muzułmanów Europejczycy. Rzecz jasna, niemal w każdym tak zredukowanym wizerunku jest jakaś część prawdy, kłopot jedynie w tym, że takie przedstawienie „Innego” jest dobre wyłącznie na użytek propagandy wojennej. Wołajmy zatem o rozsądny dialog, ale od razu zastanówmy się, jak go teraz prowadzić. No właśnie, jak?
Wersja skrócona artykułu publikowana była w „Tygodniku Powszechnym”, 19.02.2006
Wersja skrócona artykułu publikowana była w „Tygodniku Powszechnym”, 19.02.2006
OPINIE
Joanna Majowicz - Granice wolności słowa
2009-06-02 14:06:34
Po przeczytaniu artykułu prof. Kłodkowskiego nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wolność słowa powinna mieć swoje granice, szczególnie w odniesieniu do działalności mediów. W tym miejscu rodzi się jednak sprzeczność – bo co to za wolność, która miałaby zostać ograniczona?JZ -
2012-01-20 07:15:20
Przeraża mnie fundamentalizm. Ludzie są nim spętani i nie wiadomo co mogą wydumać. Wolałbym trzymać dystans. W naszych rejonach chyba to już za nami, może właśnie oni tego nie rozumieją ?Kinga Bocoń - Granice wolności słowa
2012-01-29 17:37:47
Wolność słowa w dzisiejszym świecie ma ogromne znaczenie i niesie za sobą pozytywne, jak i negatywne skutki. Umiejętne zastosowanie tego uprawnienia może przynieść wiele korzyści. Ale to w jaki sposób wykorzystał to autor karykatury Proroka Mahometa jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. Musimy pamiętać, że wolność słowa nie jest tylko przywilejem, ale i obowiązkiem. Jako ludzie rozumni powinniśmy mieć na uwadze by to co robimy nie przekraczało granic dobrego smaku. Wolność słowa nie daje nam prawa do wyśmiewania się z kogoś tylko dlatego, że ma inne poglądy niż my. I to właśnie o tym zapomnieli dziennikarze, którzy dopuścili do publikacji karykatury.Albina Zvarych - (46937)
2012-02-01 09:23:32
Z innej strony, każdy ma prawo wolno wierzyć i odprawiać kulty w stanie pełnej samotności czy z zwolennikami i bez postronnej ingerencji. Jednak, na stronach gazet i czasopism nierzadko obserwujemy publiczny religijny renesans w skrajnie egzaltowanej formie, sprawiedliwie potępianej samimi pracownikami wiary. Pracownicy wszystkich rodzajów Mediów aktywnie eksploatują interes ludności do mistyki, lęków, nadając czasami oczywistym tanim spekulacjom przyzwoite religijne formy. 





