Sztuka eseju
Kobiety a rozwój
TAGI: Kuchnia intelektualna, Społeczeństwo, Cywilizacje, Sztuka eseju,
Dodano: 2009-03-07 16:18:59

W XV wieku cztery cywilizacje były mniej więcej na tym samym etapie rozwoju: Chiny Dynastii Ming, Imperium Wielkiego Mogoła w Indiach, Imperium Osmańskie oraz Europa. W tym też okresie większość wynalazków na naszym kontynencie pochodziła z kręgu kultury arabskiej, ta zaś czerpała wiele z Chin. Jednak właśnie w XV wieku tempo rozwoju w wymienionych cywilizacjach zaczęło się szybko różnicować, a na czoło wysunęła się Europa – kontynent, który do tego wyścigu przyłączył się najpóźniej. Co się stało, że właśnie Europa zdobyła cywilizacyjną przewagę?
Czynników jest oczywiście bardzo wiele – sprzyjało temu położenie geograficzne i klimat, sprzyjało rozdrobnienie polityczne Europy, sprzyjał w końcu kolonializm, choć do tego akurat przyznajemy się niechętnie. Jednak coraz częściej do argumentów przemawiających na korzyść Europy dodaje się kolejny – stosunkowo wczesną emancypację kobiet. Taka jest też moja teza – dyskryminacja kobiet w innych cywilizacjach była czynnikiem hamującym ich rozwój, tak jak emancypacja i samoświadomość kobiet w kulturze europejskiej była jednym z ważniejszych czynników warunkujących postęp naszej cywilizacji.
Aby zrozumieć, gdzie tkwiły przyczyny takiego stanu rzeczy musimy się jednak cofnąć do źródeł kultury europejskiej i cywilizacji zachodniej. Dla porównania wybrałam islam, ale podobną paralelę można wyprowadzić za punkt odniesienia przyjmując Chiny i konfucjanizm, czy Indie i hinduizm. Islam do tego porównania nadaje się najlepiej, ponieważ jako religia monoteistyczna, wyrosła z judeochrześcijańskiego trzonu, ma wiele cech wspólnych zarówno z judaizmem, jak i chrześcijaństwem. Do grona proroków islamu zalicza się przecież zarówno Abraham, jak i Jezus, a sam Prorok Mahomet wypowiadał się z wielkim szacunkiem o Maryi. Jednak właśnie dzięki bliskości obu religii – chrześcijaństwa i islamu, lepiej widać zasadnicze różnice.
W kulturze chrześcijańskiej od początku ścierały się dwie postawy wobec kobiet – wroga i pro feministyczna. Już sam opis stworzenia świata dawał możliwość sprzecznych interpretacji. Wg wersji Jahwisty kobieta jest gorsza od mężczyzny, stworzoną ją Jemu do pomocy. Już w samo stworzenie pierwszej kobiety wpisana jest jej poślednia rola. Istniejąca równolegle wersja druga tzw. kapłańska, mówi o jednoczesnym stworzeniu mężczyzny i kobiety, z czego można wnioskować, że obie płcie były Bogu równie miłe: „I stworzył Bóg człowieka na obraz swój, na obraz Boga stworzył go, mężczyznę i niewiastę stworzył ich”. Niestety wersja pierwsza, ludowa, odpowiadała lepiej wyobrażeniom ówczesnych ludzi i to ona jest po dziś dzień powszechnie znana.
Potoczny sposób myślenia zaważył także na  interpretacji czynu biblijnej Ewy – dosłownie rozumiana historia zerwania jabłka za namową węża-Szatana, postawiła kobietę na wiele wieków w niekorzystnym świetle. Tymczasem coraz częściej przytacza się interpretację symboliczną, która każe patrzeć na kobietę, jako na matkę ludzkości – gdyby nie ona, ludzie nadal gnuśnieliby w rajskim ogrodzie. Ewa nauczyła Adama podejmowania decyzji, dokonywania wolnych wyborów, poprowadziła go do pełni człowieczeństwa.
Sprzeczne spojrzenie na kobietę odnajdujemy także w Nowym Testamencie. Przyjazny stosunek Jezusa do kobiet, Jego szacunek dla nich zderzył się z patriarchalnym podejściem Św. Pawła, którego argumenty z wielkim antyfeministycznym zaangażowaniem rozwinął później m.in. Św. Augustyn.
To wszystko sprawiło, że sytuacja kobiet u zarania chrześcijaństwa była porównywalna do sytuacji kobiet w islamie. Jednak kultura europejska to nie tylko tradycja judeochrześcijańska i dorobek antyku, ale także kultura barbarzyńska, pogańska a zatem celtycka, germańska, słowiańska czy skandynawska.

 1  2 


OPINIE
Beata Twardowska - Kobieta przyszłością
2009-06-02 12:25:03
Po przeczytaniu tego artykułu nasunęła mi się pewna myśl… Prawdopodobnie od zarania dziejów mężczyźni byli świadomi jak ogromny potencjał tkwi w kobietach, jak wiele mogą zdziałać, jak wiele od nich zależy… W końcu ile mogą znieść, jak silne i odważne potrafią być. Możliwe jest, że właśnie ta świadomość, wzbudziła w nich niejako lęk przed „płcią słabszą” i dlatego postanowili tłumić siłę, jaka tkwiła w kobietach.
Olga Goncharuk (46915) - Kobieta a świat
2012-01-11 23:46:19
Zawsze uważałam, że miejsce kobiety w życiu społecznym, politycznym posiadało ważną rolę, a tym bardziej przypominając ciąg historii. Nie wypowiadam się tak pewnie o rozwoju, który panował jeszcze w czasy odkrycia Ameryki prze Kolumba, ale z resztą, co dotyczy losu kobie w te czasy, to fakty mówią same za siebie. Prawidłowym aspektem je to, że wszystkie te dzieje powiązują się w

Dodaj swoją opinię
Autor:
Tytuł:
Treść:


kod z obrazka:

Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie
ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów, fax: +48 17 866 12 22 e-mail: wsiz@wsiz.rzeszow.pl
Wszelkie Prawa Zastrzeżone, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie © 2010