Allenstein vs Olsztyn
TAGI: Deser, Okruchy miast Bohdana Jałowieckiego,
Dodano: 2009-05-25 10:13:25
W Olsztynie byłem znowu 1 września 1981 roku. Na placu Marcelego Nowotki, dawniej Friedrich Wilchelm Platz, gdzie mieszkałem, a obecnie na Placu Konsulatu Polskiego, odbyła się uroczystość wmurowania pamiątkowej tablicy: „W tym domu do 1939 roku mieścił się Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej. Ostatni Konsul Bohdan Jałowiecki został zamordowany w obozie w zagłady Działdowie w lutym 1941 roku. Społeczeństwo Warmii i Mazur”. Był apel poległych i kompania honorowa, która oddała odpowiednie salwy. Mistrzem ceremonii był ówczesny sekretarz komitetu wojewódzkiego PZPR, w wiele lat później w 2009 roku znalazłem o nim taki wpis anonimowego internauty na forum „Gazety Wyborczej": „Pamiętam gdy Mokrzyszczak przyszedł do Olsztyna. To były lata 70-te. Miał trzydzieści kilka lat. Początkowo był pełnomocnikiem naczelnego dyrektora OKP w Gdańsku, następnie dyrektorem rejonu Kolei Państwowych w Olsztynie. Bystry, elokwentny, dowcipny i uczciwy. Człowiek z klasą”. Być może nie znałem go.

Plac ten z jakiś przyczyn budzi dziś kontrowersje. W „Gazecie Wyborczej” z 1 maja 2008 roku można było przeczytać: „Działacze prawicy ubolewają, że w tym roku oficjalny program obchodów 3 maja pomija pl. Solidarności. Uroczystości będą natomiast na pl. Konsulatu Polskiego. - Postkomuniści postawili sobie tutaj pomnik Orła Białego zamiast Lenina - denerwuje się Iwona Arent, posłanka PiS”. Widocznie dla posłanki Arent historia zaczęła się dopierto w 1980 roku.

Potem w Olsztynie byłem jeszcze wiele razy. W połowie lat dziewięćdziesiątych robiliśmy z Grzegorzem strategie okolicznym gmin: Miłakowa, Świątek, Dobrego Miasta, Stawigudy. Mieszkaliśmy wtedy w „Novotelu” podobno najpiękniej położonym hotelu w Polsce, nad brzegiem jeziora Ukiel, albo Krzywe, przy ul Sielskiej. Jeżeli kiedyś będziesz w Olsztynie to polecam ci ten hotel.

Zobacz też Zamek, który Kapituła warmińska zaczęła budować przypuszczalnie w 1346 roku na wschodnim brzegu rzeki Łyny. Prace przy jego wznoszeniu przebiegały w kilku etapach. Najpierw postawiono ceglane ściany głównego, podpiwniczonego skrzydła mieszkalnego i kurtynę południowo-wschodnią z bramą wjazdową. W latach 70-tych XIV wieku podciągnięto zasadnicze odcinki murów obwodowych od strony zachodniej z wprowadzoną w ich narożniku cylindryczną wieżą o podstawie opartej na kształcie kwadratu. Zamek miał historię burzliwą, przechodząc z rąk polskich w krzyżackie i odwrotnie, ale miał szczęście, bo nie został zniszczony i jest jednym z lepiej zachowanych gotyckich zamków północnej Polski.

A na koniec wizyty w tym mieście, którego ludność wzrosła po wojnie czterokrotnie i zmienił się klimat miasta, pójdź na plac Konsulatu Polskiego. Może będziesz miała takie same wrażenie, jak ja kiedy tam czasem zachodzę, że praca mojego ojca włożona w utrzymanie polskiej tożsamości Warmiaków i Mazurów poszła na marne i to nie tylko za sprawą Niemców, ale przede wszystkim Polaków.
 

 1  2  3 


OPINIE

Dodaj swoją opinię
Autor:
Tytuł:
Treść:


kod z obrazka:

Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie
ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów, fax: +48 17 866 12 22 e-mail: wsiz@wsiz.rzeszow.pl
Wszelkie Prawa Zastrzeżone, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie © 2010