i Zarządzania z siedzibą
w Rzeszowie
Dodano: 2009-05-25 10:13:25
Plac ten z jakiś przyczyn budzi dziś kontrowersje. W „Gazecie Wyborczej” z 1 maja 2008 roku można było przeczytać: „Działacze prawicy ubolewają, że w tym roku oficjalny program obchodów 3 maja pomija pl. Solidarności. Uroczystości będą natomiast na pl. Konsulatu Polskiego. - Postkomuniści postawili sobie tutaj pomnik Orła Białego zamiast Lenina - denerwuje się Iwona Arent, posłanka PiS”. Widocznie dla posłanki Arent historia zaczęła się dopierto w 1980 roku.
Potem w Olsztynie byłem jeszcze wiele razy. W połowie lat dziewięćdziesiątych robiliśmy z Grzegorzem strategie okolicznym gmin: Miłakowa, Świątek, Dobrego Miasta, Stawigudy. Mieszkaliśmy wtedy w „Novotelu” podobno najpiękniej położonym hotelu w Polsce, nad brzegiem jeziora Ukiel, albo Krzywe, przy ul Sielskiej. Jeżeli kiedyś będziesz w Olsztynie to polecam ci ten hotel.
Zobacz też Zamek, który Kapituła warmińska zaczęła budować przypuszczalnie w 1346 roku na wschodnim brzegu rzeki Łyny. Prace przy jego wznoszeniu przebiegały w kilku etapach. Najpierw postawiono ceglane ściany głównego, podpiwniczonego skrzydła mieszkalnego i kurtynę południowo-wschodnią z bramą wjazdową. W latach 70-tych XIV wieku podciągnięto zasadnicze odcinki murów obwodowych od strony zachodniej z wprowadzoną w ich narożniku cylindryczną wieżą o podstawie opartej na kształcie kwadratu. Zamek miał historię burzliwą, przechodząc z rąk polskich w krzyżackie i odwrotnie, ale miał szczęście, bo nie został zniszczony i jest jednym z lepiej zachowanych gotyckich zamków północnej Polski.
A na koniec wizyty w tym mieście, którego ludność wzrosła po wojnie czterokrotnie i zmienił się klimat miasta, pójdź na plac Konsulatu Polskiego. Może będziesz miała takie same wrażenie, jak ja kiedy tam czasem zachodzę, że praca mojego ojca włożona w utrzymanie polskiej tożsamości Warmiaków i Mazurów poszła na marne i to nie tylko za sprawą Niemców, ale przede wszystkim Polaków.






